O Ojcu Niewidocznym

To jest trochę tak, że duża część mnie (ciebie?) jest ok, czuję się fizycznie ok, dobrze w ciele.

Ale jest też część, energetyczna, związana z emocjami, może też z duszą. I jest bardzo zła, „przeszkadza”. Blokuje, nie chce, przeklina, wkurwia się, denerwuje, psioczy na wszystkich, wchłania przekonania, że jest źle.

Może to ta część nazwana „relacja z ojcem?”. Czytaj dalej O Ojcu Niewidocznym